Gig economy – zlecenia krótkoterminowe i praca dorywcza

Gig economy to sposób organizowania pracy wokół pojedynczych zleceń, kursów lub projektów zamiast stałego zestawu zadań. Po polsku mówi się o gospodarce zleceń albo pracy dorywczej, choć ta ostatnia nazwa nie obejmuje wszystkich przypadków. Wykonawca może zdobywać klientów samodzielnie lub przez platformę internetową.

To opis sposobu zarabiania, a nie nazwa umowy. Ta sama osoba może przyjmować okazjonalne zadania albo regularnie pracować dla jednego podmiotu. Dlatego samo określenie „gig economy” nie mówi jeszcze, jak rozlicza się dochód ani jakie zabezpieczenie ma wykonawca.

Defnicja pojęcia Gig Economy.

Jak wyglądają pojedyncze zlecenia

Zleceniodawca opisuje zadanie, a wykonawca decyduje, czy je przyjąć. Przedmiotem pracy może być dostawa, usługa wykonywana zdalnie albo przygotowanie konkretnego projektu. Wynagrodzenie bywa powiązane z wykonanym zadaniem, czasem pracy lub ustalonym rezultatem. Po zakończeniu jednego zlecenia wykonawca może szukać następnego, także u innego klienta.

Taki model nie zapewnia automatycznie swobody wyboru godzin czy sposobu pracy. W praktyce znaczenie mają warunki współpracy: terminy, dostępność zadań oraz zasady ich przyjmowania. Dla osoby zarabiającej w ten sposób ważne jest również to, ile czasu zajmuje szukanie klientów i wykonywanie czynności, za które nie otrzymuje osobnego wynagrodzenia.

Co zmienia korzystanie z platformy

Platforma może ułatwiać znalezienie zlecenia, kontakt z klientem i przekazanie zapłaty. Nie jest jednak konieczna do pracy na pojedynczych zadaniach. Wykonawca może pozyskiwać klientów bezpośrednio, przez polecenia lub własną ofertę. Platformy są częścią szerszej gospodarki cyfrowej, ale nie każda praca przez internet ma charakter dorywczy.

Przed przyjęciem zadań przez platformę dobrze ustalić, kto określa wynagrodzenie i kto odpowiada za kontakt z klientem. Znaczenie mają też zasady odwoływania zleceń oraz sposób wyjaśniania sporów. Aplikacja może organizować współpracę bardzo szczegółowo albo jedynie kojarzyć strony. Sama obecność pośrednika nie wyjaśnia więc całego sposobu wykonywania pracy.

Od czego zależy forma współpracy

Gig economy nie oznacza konkretnej formy prawnej. Zadania mogą być wykonywane w ramach różnych umów lub działalności gospodarczej. Umowa zlecenia dotyczy dokonania określonej czynności prawnej, a do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy o zleceniu. Umowa o dzieło dotyczy wykonania oznaczonego dzieła. O tym, czy dana relacja jest stosunkiem pracy, decydują rzeczywiste warunki jej wykonywania, a nie sama nazwa umowy.

Nie należy więc wybierać umowy wyłącznie dlatego, że zadanie jest krótkie lub pozyskane przez aplikację. Trzeba ustalić, czego oczekuje klient: wykonywania czynności czy osiągnięcia określonego rezultatu. Znaczenie ma również to, kto organizuje pracę i na jakich zasadach wykonawca ją realizuje. Te ustalenia pomagają ocenić charakter współpracy, zanim strony przejdą do rozliczeń.

Jak spojrzeć na podatki i ubezpieczenie

Obowiązki podatkowe oraz ubezpieczeniowe zależą od podstawy współpracy i sytuacji wykonawcy. Nie można ich ustalić na podstawie samej liczby zleceń ani nazwy platformy. Na przykład przychody z umowy zlecenia lub o dzieło zawartej z firmą są co do zasady przychodami z działalności wykonywanej osobiście. Przed rozpoczęciem pracy trzeba wyjaśnić, kto dokonuje rozliczeń i jakie informacje otrzyma wykonawca. Osobnymi zagadnieniami są podatek od działalności gospodarczej oraz składka na ubezpieczenie społeczne.

Kwota otrzymana od klienta nie zawsze pokazuje, ile wykonawcy pozostanie do dyspozycji. Przy ocenie opłacalności zlecenia trzeba uwzględnić własne koszty, czas potrzebny na jego zdobycie oraz sposób rozliczenia. W pracy projektowej szczególne znaczenie ma termin otrzymania zapłaty. Nawet korzystne wynagrodzenie może być trudne do zaplanowania, jeśli kolejne zadania pojawiają się nieregularnie.

Co nieregularne zlecenia oznaczają dla finansów

Dochód z pojedynczych zadań może różnić się między okresami. Dlatego przy planowaniu stałych wydatków przydaje się oddzielenie pieniędzy otrzymanych od środków, które można bezpiecznie wydać. Nie chodzi tylko o wysokość wynagrodzenia. Równie ważne są przewidywalność kolejnych zleceń, terminy płatności i koszty ponoszone przed otrzymaniem zapłaty.

Przy ubieganiu się o finansowanie nieregularne wpływy mogą wymagać dokładniejszego udokumentowania. Sam fakt pracy na zleceniach nie przesądza jednak o wyniku oceny. Znaczenie ma to, czy wykonawca potrafi wykazać źródło i ciągłość dochodów oraz przedstawić odpowiadające im dokumenty. Szerzej ten problem opisuje tekst o kredytach dla freelancerów.

Najczęstsze pytania

Czy gig economy oznacza umowę o dzieło?

Nie. Gig economy opisuje pracę opartą na zadaniach, a nie rodzaj umowy. Umowa o dzieło dotyczy wykonania oznaczonego dzieła. Charakter konkretnej współpracy trzeba ocenić osobno, biorąc pod uwagę jej przedmiot i rzeczywiste warunki.

Czy trzeba korzystać z aplikacji, żeby pracować w gig economy?

Nie. Platforma jest jednym ze sposobów znajdowania klientów i organizowania zadań. Projekty można też zdobywać bezpośrednio. O przynależności do tego modelu decyduje sposób organizowania pracy wokół zleceń, a nie narzędzie użyte do ich pozyskania.

Czy praca dorywcza oznacza brak podatków i ubezpieczenia?

Nie można tego wywnioskować z określenia „praca dorywcza”. Obowiązki podatkowe i ubezpieczeniowe zależą od podstawy współpracy oraz sytuacji wykonawcy. Przed podjęciem zlecenia trzeba ustalić sposób rozliczenia zamiast zakładać, że krótki czas pracy rozstrzyga tę kwestię.

Czy można dostać kredyt przy dochodach z pojedynczych zleceń?

Nieregularność wpływów nie przesądza sama o wyniku oceny. Znaczenie mają udokumentowane dochody, ich ciągłość oraz zasady stosowane przez podmiot udzielający finansowania. Osoba pracująca na zleceniach powinna umieć pokazać, skąd pochodzą wpływy i jak zmieniały się w czasie.

Źródła:

5/5 - (1 vote)
Redakcja Ekspert Bankowy

Redakcja Ekspert-Bankowy.pl

Jesteśmy zespołem doświadczonych specjalistów w dziedzinie finansów i bankowości, tworzymy rzetelne i przystępne artykuły oraz analizy. Nasze publikacje pomagają czytelnikom lepiej rozumieć zagadnienia finansowe i podejmować świadome decyzje.

Dodaj komentarz