M2 to agregat pieniężny, który pokazuje zasób gotówki w obiegu oraz określonych depozytów w gospodarce. Obejmuje pieniądz dostępny do bieżących płatności i część środków odłożonych na rachunkach oszczędnościowych lub terminowych. Nie jest to suma pieniędzy posiadanych przez wszystkich mieszkańców ani miara całego majątku kraju. Agregat pomaga obserwować, jak zmienia się ilość środków, które można wykorzystać do płatności lub stosunkowo łatwo zamienić na takie środki.
Co wchodzi w skład agregatu
Punktem wyjścia jest M1: gotówka znajdująca się poza kasami instytucji finansowych oraz depozyty dostępne na żądanie. Do tej części należą środki, którymi można zwykle zapłacić bez wcześniejszego rozwiązywania umowy o lokatę. Szersza miara dodaje wybrane depozyty terminowe oraz depozyty, których wypłata wymaga wypowiedzenia. O ich zaliczeniu rozstrzyga przyjęta metoda statystyczna, a nie sama nazwa rachunku nadana przez bank. To rozróżnienie pomaga zrozumieć podaż pieniądza w gospodarce.
Precyzyjną definicję podaje Europejski Bank Centralny. M2 obejmuje M1 oraz depozyty z uzgodnionym terminem do 2 lat i depozyty z okresem wypowiedzenia do 3 miesięcy. M3 dodaje do M2 umowy odkupu, jednostki funduszy rynku pieniężnego oraz papiery dłużne instytucji monetarnych z terminem do 2 lat. Fundusze rynku pieniężnego należą więc do M3, a nie do M2.
Nie każdy składnik jest równie wygodny w codziennym użyciu. Gotówką można zapłacić bezpośrednio, natomiast środki na lokacie trzeba najpierw wypłacić lub przenieść. Dlatego agregat łączy pieniądz służący bieżącym płatnościom z oszczędnościami, które pozostają względnie łatwo dostępne. Nie obejmuje automatycznie wszystkich inwestycji, choć niektóre z nich można szybko sprzedać. Płynność aktywa, czyli łatwość jego zamiany na pieniądz, nie wystarcza sama w sobie do włączenia go do tej miary.
Dlaczego depozyty mają znaczenie
Wpłata gotówki na rachunek zmienia postać posiadanych środków, ale sama w sobie nie musi zmienić wielkości agregatu. Podobnie przesunięcie pieniędzy między kwalifikującymi się rachunkami może zmienić strukturę miary bez zmiany jej sumy. Inaczej może działać przeniesienie środków do aktywa, którego statystyka nie zalicza do agregatu. Wtedy zasób wykazany w tej mierze może się zmniejszyć, choć właściciel nadal posiada majątek. Szczegóły zależą od rodzaju depozytu bankowego.
Zmiany stanu depozytów wiążą się również z udzielaniem i spłatą kredytów. Gdy bank udziela kredytu i zapisuje środki na rachunku klienta, powstaje depozyt. Spłata kapitału działa w przeciwnym kierunku. Nie oznacza to jednak, że każda zmiana wartości agregatu wynika wyłącznie z kredytów. Znaczenie mają także przepływy między różnymi rodzajami aktywów oraz sposób klasyfikowania posiadaczy środków. Odczyt statystyki wymaga więc spojrzenia na jej skład, a nie tylko na wynik łączny.
Jak odczytywać wzrost lub spadek
Wzrost agregatu oznacza, że zwiększył się zasób zaliczanych do niego środków. Nie dowodzi sam przez się, że gospodarstwa domowe zaczęły więcej wydawać. Pieniądze mogą pozostać na rachunkach, a ich posiadacze mogą ograniczać zakupy. Również spadek nie musi oznaczać pogorszenia sytuacji gospodarczej: część środków mogła trafić do aktywów nieuwzględnianych w tej mierze. Do oceny zjawiska potrzebny jest kontekst, zwłaszcza dane o kredytach, wydatkach i cenach.
Między ilością pieniądza a wzrostem cen towarów i usług nie ma prostego przełożenia. Znaczenie ma między innymi to, jak szybko środki wracają do obiegu oraz czy gospodarka może zwiększyć produkcję. Agregat przydaje się do obserwowania zmian płynności, lecz nie jest samodzielną prognozą inflacji ani stóp procentowych. Gwałtowną zmianę odczytu najlepiej zacząć analizować od pytania, który składnik się zmienił i czy był to trwały trend.
Gdzie szukać danych i jak je porównywać
W Polsce dane o agregatach pieniężnych publikuje NBP. Do jego zadań należy opracowywanie statystyki pieniężnej i bankowej (art. 3 ust. 2 pkt 7 ustawy o NBP). Przy odczytywaniu szeregu statystycznego trzeba sprawdzić jego zakres: jakich środków dotyczy i czyje depozyty uwzględnia. Kwota na rachunku konkretnej osoby nie pozwala ustalić wartości całej miary. Jest ona wynikiem zbiorczych danych statystycznych, a nie prostym zsumowaniem sald wszystkich rachunków. Wyjaśnienie roli instytucji publikującej dane znajdziesz przy haśle Narodowy Bank Polski.
EBC publikuje agregaty pieniężne dla strefy euro. Porównując dane z różnych obszarów, należy uwzględnić walutę, zakres badanej gospodarki oraz szczegóły definicji statystycznych. Ta sama nazwa miary nie sprawia, że kwoty można zestawić bez dodatkowych wyjaśnień. Podobnej ostrożności wymaga porównanie kolejnych odczytów: zmiana może wynikać zarówno z zachowań klientów i banków, jak i ze zmian zakresu prezentowanych danych. Dlatego przed wyciągnięciem wniosku trzeba przeczytać opis danej serii.
Najczęstsze pytania
Obejmuje gotówkę w obiegu, depozyty dostępne na żądanie oraz wybrane depozyty terminowe i wymagające wypowiedzenia. Nie zalicza się do niego każdego składnika majątku, który można sprzedać. Dokładny zakres wynika z metodologii statystycznej stosowanej przy publikacji danych.
Są to miary o różnym zakresie. M1 skupia się na środkach dostępnych do bieżących płatności, M2 dodaje określone depozyty, a M3 obejmuje także dalsze kategorie instrumentów. Szerszy agregat nie zastępuje węższego: każdy odpowiada na nieco inne pytanie o zasób pieniądza.
Nie. Większy zasób pieniędzy i zaliczanych do niego depozytów nie przesądza, kiedy i na co ich posiadacze je wydadzą. Zmiany cen zależą również od popytu, podaży i innych warunków gospodarczych. Sam odczyt agregatu nie wystarcza do przewidzenia inflacji.
Źródła:



