Leasing zwrotny to sposób finansowania, w którym właściciel sprzedaje rzecz finansującemu i nadal z niej korzysta na podstawie umowy leasingu. Firma może więc uwolnić środki związane z posiadaną maszyną, pojazdem lub innym składnikiem majątku, nie przerywając jego użytkowania.
Nie jest to jednak gotówka bez kosztu. Sprzedający przestaje być właścicielem rzeczy i zobowiązuje się do płacenia za dalsze korzystanie z niej. O opłacalności decydują łącznie warunki sprzedaży, opłaty leasingowe oraz sposób zakończenia umowy.
Jak przebiega sprzedaż i dalsze korzystanie
Transakcja obejmuje dwa powiązane działania: sprzedaż rzeczy oraz oddanie jej dotychczasowemu właścicielowi do używania. Finansujący płaci uzgodnioną cenę, a korzystający reguluje opłaty przewidziane w umowie. Rzecz nie musi fizycznie zmieniać miejsca. Może nadal pracować w firmie, choć zmienia się jej właściciel. Podstawowe zasady umowy leasingu opisuje Kodeks cywilny. Finansujący zobowiązuje się w niej nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy i oddać ją korzystającemu do używania na czas oznaczony. Korzystający płaci w ratach wynagrodzenie równe co najmniej cenie nabycia rzeczy. Umowa leasingu wymaga formy dokumentowej.
Przed podpisaniem dokumentów strony ustalają, co jest przedmiotem sprzedaży i jakie prawa do niego przysługują sprzedającemu. Finansujący ocenia też rzecz oraz warunki transakcji. Samo zainteresowanie leasingiem nie oznacza, że zgodzi się ją kupić. Jeśli firma potrzebuje środków na bieżące płatności, powinna ocenić również swoje ryzyko utraty płynności po rozpoczęciu spłaty.
Skąd bierze się koszt finansowania
Kwota uzyskana ze sprzedaży i suma późniejszych opłat to różne wielkości. Ocena kosztu wymaga zestawienia ceny sprzedaży z opłatami początkowymi, okresowymi i końcowymi, jeśli przewiduje je umowa. Trzeba też sprawdzić, kto ponosi koszty utrzymania rzeczy, ubezpieczenia oraz ewentualnego zwrotu. Same niskie opłaty okresowe nie przesądzają, że cała transakcja jest tania.
Istotna jest również cena, za którą finansujący kupuje rzecz. Może ona odbiegać od kwoty, jaką przedsiębiorca uzyskałby od innego nabywcy. Dlatego porównanie powinno obejmować całą transakcję, a nie tylko harmonogram płatności. Przy analizie przydają się także zasady dotyczące opłat w umowie leasingu.
Co dzieje się z rzeczą po zakończeniu umowy
Dalszy los rzeczy wynika z uzgodnionych warunków. Umowa może przewidywać możliwość jej nabycia przez korzystającego, zwrot finansującemu albo inne rozwiązanie uzgodnione przez strony. Nie należy zakładać, że własność wróci do sprzedającego automatycznie. Przed zawarciem transakcji trzeba sprawdzić, czy nabycie jest możliwe, od czego zależy i jak ustala się należną kwotę.
Znaczenie mają też warunki wcześniejszego zakończenia leasingu. Przedsiębiorca może potrzebować sprzedać firmę, wymienić maszynę lub zaprzestać działalności przed końcem umowy. W takiej sytuacji istotne będą zasady rozliczenia pozostałych opłat i wydania rzeczy. Trzeba je przeczytać przed sprzedażą, gdy firma ma jeszcze możliwość odstąpienia od całej transakcji.
Czym różni się od innych rodzajów leasingu
Cechą wyróżniającą leasing zwrotny jest wcześniejsza własność rzeczy po stronie przyszłego korzystającego. W zwykłej transakcji leasingowej korzystający wskazuje rzecz, której potrzebuje, ale nie sprzedaje finansującemu własnego składnika majątku. W obu przypadkach szczegółowe prawa i obowiązki zależą od umowy. W opisie ogólnego mechanizmu pomaga hasło o usłudze leasingu.
Określenie „zwrotny” mówi o przebiegu transakcji, a nie rozstrzyga samo w sobie o jej rozliczeniu podatkowym. Nie zastępuje też analizy tego, jak skonstruowano opłaty i przeniesienie własności. Dlatego nie należy utożsamiać go automatycznie z leasingiem operacyjnym ani z leasingiem finansowym. Te określenia opisują inne cechy umowy i jej rozliczania.
Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem
Sprzedaż i późniejsze korzystanie trzeba ocenić razem. Przedsiębiorca powinien porównać środki, które rzeczywiście otrzyma, z przyszłymi płatnościami i ograniczeniami dotyczącymi używania rzeczy. Jeśli rzecz ma zasadnicze znaczenie dla działalności, szczególnie ważne są warunki jej utraty, zwrotu lub wykupu. Korzystanie z niej bez przerwy nie oznacza zachowania dotychczasowej swobody właściciela.
Nie można też zakładać, że każda opłata leasingowa stanie się w całości kosztem podatkowym. Sprzedaż rzeczy i późniejsze opłaty mogą wywoływać odrębne skutki podatkowe, zależne od rodzaju umowy oraz sytuacji sprzedającego. Przed podpisaniem warto więc ustalić sposób rozliczenia całej transakcji. Hasło „leasing zwrotny” nie daje samo w sobie odpowiedzi podatkowej.
Najczęstsze pytania
Nie. Istotą transakcji jest sprzedaż rzeczy finansującemu. Dotychczasowy właściciel nadal może z niej korzystać, ale robi to na warunkach umowy leasingu. Jeśli chce ją później odzyskać na własność, powinien sprawdzić, czy umowa przewiduje taką możliwość i na jakich zasadach.
Sprzedaż może uwolnić środki związane z posiadaną rzeczą, lecz kwota dostępna dla firmy zależy od warunków całej transakcji. Znaczenie mają ustalona cena, opłaty oraz ewentualne zobowiązania związane z rzeczą. Finansujący musi też zaakceptować zakup i warunki leasingu.
Nie należy tego zakładać. Zakończenie płatności nie oznacza samo przez się ponownego nabycia własności. O tym, czy firma może kupić rzecz, oddać ją lub uzgodnić dalsze korzystanie, przesądzają warunki umowy. Szczególnej uwagi wymaga sposób ustalenia kwoty ewentualnego nabycia.
To zależy od potrzeby pozyskania środków i warunków sprzedaży oraz leasingu. Trzeba porównać kwotę otrzymaną za rzecz z przyszłymi płatnościami, kosztami jej utrzymania i zasadami zakończenia umowy. Ważna jest też utrata własności rzeczy, z której firma nadal korzysta.
Źródła:



