Cash Flow at Risk (CFaR) to miara pokazująca, jak bardzo przepływy pieniężne firmy mogą spaść poniżej przyjętej prognozy w określonym czasie. Wynik opiera się na modelu możliwych zmian wpływów i wydatków. Nie oznacza największego możliwego spadku. Pokazuje granicę wyznaczoną dla przyjętego poziomu prawdopodobieństwa.
Przedsiębiorca może użyć CFaR, aby ocenić, czy niekorzystne warunki zagrożą planowanym płatnościom. Wynik pomaga porównać warianty działania, ale nie zastępuje prognozy przepływów ani kontroli dostępnej gotówki.
Jak wyznacza się zagrożony przepływ
Najpierw firma wybiera okres analizy i ustala prognozę wpływów oraz wydatków. Następnie tworzy możliwe warianty przepływów dla tego samego okresu. Warianty mogą wynikać z danych historycznych, założeń o przyszłości albo obu tych źródeł. Model porównuje je z prognozą i wyznacza granicę niekorzystnego odchylenia. CFaR opisuje więc ryzyko względem przyjętego punktu odniesienia, a nie samą kwotę gotówki na rachunku.
Wynik zależy także od sposobu zapisania miary. Można pokazać zagrożony spadek przepływu albo poziom przepływu, poniżej którego model przewiduje określoną część wariantów. Dlatego przy wyniku trzeba podać okres, przyjęty poziom prawdopodobieństwa i definicję przepływu. Bez tych informacji trudno porównać analizy przygotowane przez różne firmy lub nawet kolejne analizy tej samej firmy.
Przykład umowny: firma prognozuje na kwartał przepływy operacyjne 2 mln zł. Model przy poziomie 95% wskazuje CFaR równy 600 tys. zł. Oznacza to, że w 95% wariantów przepływ nie spadnie poniżej 1,4 mln zł. W pozostałych 5% wariantów spadek może być większy.
Pomocny bywa podział znany z rachunku przepływów pieniężnych. Ustawa o rachunkowości dzieli wpływy i wydatki na działalność operacyjną, inwestycyjną i finansową (art. 48b ust. 3). Rachunek sporządza się metodą bezpośrednią albo pośrednią (art. 48b ust. 1). Analiza CFaR może objąć wszystkie przepływy albo tylko ich część, np. operacyjne. Dlatego zakres trzeba podać razem z wynikiem.
Co wpływa na wynik CFaR
Na wpływy mogą oddziaływać popyt, opóźnienia płatności klientów oraz kurs walutowy. Po stronie wydatków znaczenie mają między innymi ceny zakupów, koszty finansowania i terminy regulowania zobowiązań. Model powinien uwzględniać powiązania między tymi zmianami. W przeciwnym razie może zaniżyć lub zawyżyć spadek przepływu. Zmienność kursów i cen opisuje szerzej hasło ryzyko rynkowe.
Równie ważna jest jakość prognozy wyjściowej. Jeśli firma zakłada szybkie wpływy od klientów, choć płacą oni nieregularnie, wynik może dawać fałszywy spokój. Trzeba też ustalić, czy model obejmuje wszystkie istotne płatności i czy uwzględnia sezonowość działalności. CFaR liczony dla całego okresu może ukryć przejściowy brak gotówki w jego trakcie.
CFaR a VaR i ryzyko płynności
CFaR dotyczy przepływów pieniężnych, natomiast miara Value at Risk odnosi się zwykle do możliwej straty wartości pozycji lub portfela. Zmiana wartości nie zawsze oznacza natychmiastowy wpływ albo wydatek. Z kolei wydatek może nastąpić bez odpowiadającej mu straty wycenowej. Wybór miary zależy więc od pytania: czy firma bada wartość posiadanych aktywów, czy gotówkę potrzebną w działalności.
CFaR pomaga badać ryzyko utraty płynności, lecz nie mierzy go w całości. Do oceny zdolności płatniczej potrzebne są także informacje o gotówce początkowej, dostępnych źródłach finansowania i terminach zobowiązań. Ten sam spadek przepływów może być łatwy do udźwignięcia dla jednej firmy, a trudny dla innej. Sam wynik CFaR nie odpowiada zatem na pytanie, czy zabraknie pieniędzy.
Jak firma może wykorzystać wynik
Przedsiębiorca może porównać CFaR przed zmianą warunków sprzedaży i po niej. Podobnie może ocenić skutki innego harmonogramu zakupów, waluty rozliczeń lub sposobu finansowania. Przydatne jest również wskazanie czynników, które najsilniej pogarszają przepływy. Dzięki temu firma wie, które założenia wymagają dokładniejszej kontroli, a które decyzje najbardziej zmieniają jej zapotrzebowanie na gotówkę.
Jeśli dużą część ryzyka powodują zmiany cen albo kursów, firma może rozważyć zabezpieczenie odpowiedniej ekspozycji. Model pozwala porównać przepływy z zabezpieczeniem i bez niego. Nie przesądza jednak, czy zabezpieczenie się opłaci: trzeba osobno uwzględnić jego koszt, warunki oraz niedopasowanie do rzeczywistych wpływów i wydatków. Zakres zabezpieczenia opisuje także wskaźnik hedge ratio.
Jakich ograniczeń nie wolno pominąć
CFaR jest wynikiem modelu, nie obietnicą, że spadek przepływów nie przekroczy wskazanej granicy. Zdarzenia szczególnie dotkliwe mogą leżeć poza granicą wyznaczoną dla przyjętego prawdopodobieństwa. Model może też nie przewidzieć zmiany zachowań klientów, zerwania współpracy z dostawcą lub innego zdarzenia słabo reprezentowanego w danych. Dlatego wynik należy czytać razem z założeniami, na których go oparto.
Osobnego sprawdzenia wymaga wpływ niekorzystnego wariantu na konkretne terminy płatności. Firma może wykazać dodatni przepływ za cały analizowany okres, a mimo to mieć trudność z zapłatą po drodze. Przydatne są wtedy prognoza stanu gotówki i scenariusze pokazujące kolejność wpływów oraz wydatków. CFaR porządkuje ocenę niepewności, ale nie zastępuje takiej analizy.
Najczęstsze pytania
Nie. CFaR wyznacza granicę spadku przepływów przy przyjętych założeniach i poziomie prawdopodobieństwa. Bardziej dotkliwy spadek pozostaje możliwy. Ponadto model może pominąć zdarzenia, których nie uwzględniono w danych lub scenariuszach.
Nie. Spadek przepływu względem prognozy nie jest tym samym co brak pieniędzy na płatności. Aby ocenić zagrożenie, trzeba zestawić możliwe wpływy i wydatki z gotówką dostępną w terminach wymagalności zobowiązań.
Prognoza przedstawia oczekiwane wpływy i wydatki. CFaR pokazuje, jak niekorzystnie przepływy mogą odbiegać od wybranego punktu odniesienia według przyjętego modelu. Obie informacje odpowiadają na inne pytania i najlepiej analizować je razem.
Źródła:



