Arbitraż walutowy to próba zarobienia na różnicy między dostępnymi kursami wymiany walut. Polega na kupnie waluty po niższej cenie i sprzedaży po wyższej albo na wymianie przez kilka walut. O zysku decyduje jednak nie sama różnica widoczna na ekranie, lecz kursy, po których da się wykonać transakcje, oraz wszystkie koszty.
Dla osoby prywatnej lub małej firmy okazja może wyglądać prosto: jedno miejsce oferuje korzystniejszy zakup waluty, a inne jej sprzedaż. W praktyce kursy mogą się zmienić, zanim obie operacje zostaną wykonane.
Skąd bierze się różnica kursów
Oferty wymiany nie muszą być wszędzie takie same. Uczestnicy rynku walutowego ustalają kursy według własnej dostępności walut, kosztów i oceny ryzyka. Kurs zależy też od tego, czy chcesz walutę kupić, czy sprzedać. Dlatego do oceny okazji nie wystarczy porównać dwóch kursów prezentowanych jako orientacyjne.
Potrzebujesz porównać cenę, po której możesz kupić walutę, z ceną, po której możesz ją sprzedać. Obie oferty muszą dotyczyć tej samej kwoty i warunków wykonania. Jeśli jedno miejsce pokazuje kurs dla niewielkiej transakcji, a drugie dla większej, widoczna różnica może być niedostępna przy planowanej wymianie. Warto też sprawdzić, kto oferuje wymianę. Kantor wymaga wpisu do rejestru działalności kantorowej prowadzonego przez Prezesa NBP; nie dotyczy to banków (art. 11 i 16 Prawa dewizowego).
Gdy uczestnicy kupują walutę tam, gdzie jest tańsza, i sprzedają ją tam, gdzie jest droższa, dostępne oferty mogą się do siebie zbliżać. Nie oznacza to, że każda zauważona rozbieżność da się wykorzystać. Czasem jedna oferta jest już nieaktualna, a czasem różnica jedynie pokrywa koszty wymiany. To ogólny mechanizm arbitrażu między rynkami.
Kiedy różnica kursów daje zysk
Najpierw ustal, ile zapłacisz za zakup waluty, a następnie ile rzeczywiście otrzymasz za jej sprzedaż. Porównuj kwoty po uwzględnieniu spreadu, opłat oraz kosztu przekazania środków między miejscami wymiany. Zysk powstaje dopiero wtedy, gdy wpływ ze sprzedaży przewyższa łączny wydatek. Sama korzystna różnica między wyświetlanymi kursami nie przesądza o wyniku.
Przyjmijmy umowne, możliwe do wykonania kursy: zakup euro po 4,00 zł i jego sprzedaż po 4,05 zł. Przy wymianie 100 euro różnica wynosi 5 zł przed kosztami: 100 × (4,05 − 4,00) = 5. Ten sam wynik daje porównanie kwot: zakup kosztuje 400 zł, a sprzedaż przynosi 405 zł. Nie są to kursy rynkowe ani obietnica zysku.
Przed wykonaniem transakcji walutowej sprawdź, czy oba kursy są dostępne dla twojej kwoty. Znaczenie ma też kolejność operacji. Jeśli najpierw kupisz walutę, a korzystniejsza oferta sprzedaży zniknie, pozostaniesz z walutą kupioną po znanej cenie, lecz bez pewnego nabywcy po oczekiwanym kursie.
Jak działa wymiana przez kilka walut
Arbitraż nie musi polegać na przenoszeniu waluty między miejscami wymiany. Można także porównać bezpośrednią wymianę z drogą prowadzącą przez inną walutę. Po wykonaniu całej sekwencji sprawdzasz, czy wracasz do waluty początkowej z większą kwotą. Taki układ bywa nazywany arbitrażem trójkątowym, gdy obejmuje trzy waluty.
Każdy etap wymaga zastosowania właściwego kursu kupna lub sprzedaży. Nie można mnożyć samych kursów środkowych, jeśli nie da się po nich zawrzeć transakcji. Do wyniku trzeba też doliczyć koszty każdej wymiany. Jeżeli jedna z ofert zmieni się przed zakończeniem sekwencji, wyliczony wcześniej nadwyżkowy wynik może zniknąć.
Czym arbitraż różni się od spekulacji
W arbitrażu szukasz rozbieżności między kursami dostępnymi w zbliżonym czasie. W spekulacji kupujesz walutę przede wszystkim dlatego, że liczysz na jej późniejsze umocnienie. Obie czynności mogą skończyć się stratą, ale opierają się na innym pomyśle. Arbitraż nie wymaga trafnego przewidywania przyszłego kierunku kursu; wymaga możliwości wykonania całej zaplanowanej wymiany.
Nie każda różnica kursowa oznacza więc okazję arbitrażową. Zmiana wartości waluty między dniem zakupu a dniem sprzedaży dotyczy upływu czasu. Arbitraż dotyczy porównania ofert lub dróg wymiany dostępnych w danym momencie. To rozróżnienie pomaga ocenić, skąd miałby pochodzić wynik i jakie ryzyko faktycznie podejmujesz.
Nawet dobrze policzona okazja zależy od wykonania operacji. Oferty mogą mieć ograniczoną dostępność, a przekazanie środków może potrwać. Dlatego przed działaniem oddziel wynik możliwy tylko na papierze od kwoty, którą rzeczywiście możesz otrzymać po wszystkich wymianach. Jeśli nie da się zapewnić warunków dla całej sekwencji, potencjalny zysk pozostaje niepewny.
Najczęstsze pytania
Tak. Kurs sprzedaży może się zmienić po zakupie waluty, a opłaty mogą przewyższyć widoczną różnicę cen. Strata jest też możliwa, gdy uda się wykonać tylko część zaplanowanych operacji. Dlatego porównanie kursów nie jest tym samym co zagwarantowanie wyniku.
Osoba prywatna może porównywać dostępne oferty wymiany. Trudniejsza jest realizacja obu operacji na warunkach dających nadwyżkę po kosztach. Przed wymianą trzeba sprawdzić nie tylko pokazywane kursy, lecz także kwoty, dla których obowiązują, i sposób wykonania transakcji.
To porównanie kursów wymiany między trzema walutami. Wymieniasz walutę początkową na kolejną, następnie na inną i ostatecznie wracasz do pierwszej. Okazja istnieje tylko wtedy, gdy po zastosowaniu dostępnych kursów i odjęciu kosztów otrzymasz więcej waluty początkowej niż na starcie.
Źródła:



