Frankowicze, którzy wygrali prawomocne sprawy o unieważnienie umów kredytów frankowych, mogą napotkać poważne problemy z rozliczeniem kapitału. Po wyrokach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 2026 roku roszczenia banków o zwrot kapitału nie są już tak łatwo przedawniane, co skutkuje wysokimi kwotami do zapłaty, często znacznie przekraczającymi pierwotną wartość kredytu.

Problem przedawnienia i skutki dla frankowiczów
W praktyce po prawomocnym wyroku stwierdzającym nieważność umowy frankowicze otrzymują zwrot wpłat, ale nie rozliczają kapitału, bo pełnomocnicy informowali ich, że roszczenia banku są przedawnione. Jednak po wyrokach TSUE z kwietnia i lipca 2026 roku sytuacja się zmieniła. Banki zaczęły domagać się spłaty kapitału wraz z odsetkami za opóźnienie, które mogą rosnąć nawet o kilka tysięcy złotych miesięcznie. Przykładowo, w jednej sprawie kwota roszczenia wzrosła z około 23 tys. zł do ponad 430 tys. zł.
Wyroki TSUE i ich wpływ na bieg przedawnienia
- Wyroki z 16 kwietnia 2026 r. umożliwiły bankom przerwanie biegu przedawnienia poprzez m.in. składanie pozwów asekuracyjnych i umożliwienie sądom rozważenia względów słuszności.
- Wyrok z 2 lipca 2026 r. potwierdził, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od momentu zakwestionowania umowy przez konsumenta, a nie od wypłaty kredytu.
- Sąd Najwyższy w czerwcu 2026 r. podkreślił, że mimo przedawnienia roszczenia banków, sąd może nie uwzględnić przedawnienia ze względów słuszności, co otwiera bankom drogę do dochodzenia należności.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli masz kredyt frankowy i wygrałeś sprawę o unieważnienie umowy, ważne jest, aby nie lekceważyć kwestii rozliczenia kapitału z bankiem. Przedawnienie roszczeń banku nie jest już pewną ochroną, a rosnące odsetki mogą znacząco zwiększyć Twoje zobowiązania. Warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni Twoją sytuację w świetle najnowszych orzeczeń i pomoże uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek finansowych.
Źródło: CHF24
