W sporach o WIBOR polskie sądy najczęściej przyznają rację bankom, a wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 ten kierunek wzmocnił – piszą w „Rzeczpospolitej” Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki, partnerzy kancelarii ITMA. Trybunał nie orzekał jednak o „legalności WIBOR-u”. Rozstrzygnął, jakie obowiązki informacyjne ma bank i kiedy klauzula oprocentowania opartego na WIBOR-ze może zostać uznana za nieuczciwą.

Co orzekł TSUE w sprawie C-471/24
Wyrok zapadł na pytania Sądu Okręgowego w Częstochowie. Z sentencji wyroku wynikają trzy tezy:
- klauzula zmiennego oprocentowania opartego na wskaźniku referencyjnym, takim jak WIBOR, i stałej marży podlega ocenie na gruncie dyrektywy o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, jeśli przepisy wyznaczają tylko ogólne ramy, a bank sam wybiera wskaźnik i marżę;
- wymóg przejrzystości nie nakłada na bank szczególnych obowiązków informacyjnych dotyczących metodologii wskaźnika, a spełnienie obowiązków z dyrektywy o kredycie hipotecznym może świadczyć o tym, że bank ten wymóg spełnił;
- klauzula nie staje się nieuczciwa tylko dlatego, że bank nie poinformował, iż metodologia wskaźnika przewiduje dane wejściowe niekoniecznie odpowiadające rzeczywistym transakcjom, ani że sam przekazuje dane do jego ustalania – o ile wskaźnik był zgodny z unijnym rozporządzeniem BMR w chwili zawarcia umowy.
Autorzy komentarza wnioskują z tego, że prawidłowo skonstruowana klauzula odwołująca się do WIBOR-u powinna być co do zasady uznana za przejrzystą, a skoro dotyczy głównego przedmiotu umowy, nie powinna podlegać ocenie pod kątem abuzywności. Obowiązki informacyjne banku dotyczą ich zdaniem mechanizmu oprocentowania i jego wpływu na koszt kredytu, a nie technicznej metodologii wskaźnika.
Wyroki polskich sądów po lutym 2026 r.
Autorzy przywołują orzeczenia wydane już po wyroku TSUE:
- Sąd Okręgowy w Gliwicach (sygn. I C 918/25, orzeczenie opublikowane 9 czerwca 2026 r.) uznał, że bank nie naruszył obowiązków informacyjnych – umowa zawierała definicję WIBOR-u, a klient przed jej zawarciem dostał formularz informacyjny. Zarzuty możliwej manipulacji wskaźnikiem sąd uznał za gołosłowne;
- ten sam sąd (sygn. I C 202/25, orzeczenie opublikowane 17 czerwca 2026 r.) uznał WIBOR za wskaźnik obiektywny i niezależny od kredytobiorcy;
- Sąd Rejonowy w Gdyni w prawomocnym wyroku z 2 czerwca 2026 r. (sygn. I C 427/24) ocenił, że postanowienia umowy były wystarczająco precyzyjne i nie wprowadzały kredytobiorcy w błąd;
- Sąd Okręgowy w Łomży (sygn. I Ca 268/24, wyrok opublikowany 19 maja 2026 r.) wskazał, że sposób ustalania WIBOR-u nie jest dowolny, lecz wynika z rozporządzenia BMR.
Co to oznacza dla kredytobiorców
Dla osób, które chcą podważać umowę wyłącznie z powodu braku informacji o metodologii WIBOR-u, wyrok TSUE i opisane orzeczenia są niekorzystne. Trybunał nie wyłączył jednak klauzul z WIBOR-em spod kontroli – sąd ocenia każdą umowę indywidualnie, z uwzględnieniem informacji przekazanych kredytobiorcy przed jej zawarciem. Autorzy komentarza zaznaczają, że nie reprezentują żadnej ze stron w sporach dotyczących umów kredytowych.
Niezależnie od sporów WIBOR jest wygaszany: od 2027 r. nowe umowy mają być oparte na wskaźniku POLSTR, a stawki WIBOR dla wcześniej zawartych umów będą wyznaczane do końca 2036 r. Więcej o tym, jak banki przechodzą na POLSTR w nowych kredytach hipotecznych.
Źródła:
