Firma leasingowa to przedsiębiorca, który finansuje nabycie rzeczy i oddaje ją klientowi do używania na podstawie umowy leasingu. Klient płaci uzgodnione opłaty, a finansujący pozostaje właścicielem rzeczy, dopóki własność nie zostanie skutecznie przeniesiona. Leasing pozwala korzystać na przykład z samochodu lub maszyny bez kupowania ich za gotówkę na początku umowy.
Dla klienta znaczenie ma nie tylko wysokość raty. Trzeba też ustalić, kto odpowiada za ubezpieczenie, naprawy i inne koszty oraz co stanie się z rzeczą po zakończeniu umowy. Nazwa „firma leasingowa” opisuje rolę przedsiębiorcy w transakcji. Sama nie wyjaśnia warunków konkretnej oferty ani sposobu jej rozliczenia.
Jak firma leasingowa finansuje rzecz
W modelu opisanym przez Kodeks cywilny finansujący nabywa rzecz od wskazanego zbywcy i oddaje ją korzystającemu do używania przez oznaczony czas. Korzystający zobowiązuje się płacić wynagrodzenie w uzgodnionych ratach. Ich suma musi wynosić co najmniej cenę nabycia rzeczy przez finansującego (art. 709¹ KC). Umowa leasingu wymaga formy dokumentowej (art. 709²). W praktyce klient zwykle wybiera rzecz, a firma leasingowa ocenia transakcję i ustala warunki finansowania. Przed podpisaniem umowy trzeba sprawdzić, czy opis przedmiotu zgadza się z tym, czego klient potrzebuje.
Leasing dotyczy korzystania z rzeczy, nie jej natychmiastowego zakupu przez klienta. Dlatego samo opłacenie rat nie powinno być utożsamiane z automatycznym przejęciem własności. Możliwość późniejszego nabycia rzeczy i zasady ustalenia ceny trzeba odczytać z dokumentów konkretnej transakcji. Jeśli klient chce po zakończeniu umowy zatrzymać samochód lub urządzenie, powinien znać te warunki już przed jej zawarciem. Finansujący może zobowiązać się do przeniesienia własności bez dodatkowego świadczenia. Wtedy korzystający może tego żądać w ciągu miesiąca od końca umowy, chyba że strony ustaliły inny termin (art. 709¹⁶).
Za co płaci klient
Porównanie ofert warto zacząć od całego planu płatności, a nie od samej raty. Na koszt korzystania mogą składać się opłata początkowa, raty oraz kwota przewidziana na nabycie rzeczy po zakończeniu umowy. Znaczenie mają też opłaty za czynności związane z obsługą umowy. Ich występowanie i wysokość zależą od dokumentów danej oferty, dlatego najlepiej zestawić wszystkie płatności obok siebie.
Osobno trzeba ustalić, kto ponosi koszty ubezpieczenia, przeglądów, napraw i użytkowania. Umowa może również określać skutki opóźnienia w zapłacie, wcześniejszego zakończenia finansowania albo uszkodzenia rzeczy. Przy zwłoce z ratą finansujący musi najpierw wyznaczyć w formie dokumentowej dodatkowy termin zapłaty. Dopiero po jego bezskutecznym upływie może wypowiedzieć umowę (art. 709¹³ § 2). Te sytuacje wpływają na ostateczny koszt bardziej, niż sugeruje sama wysokość raty. Przy porównywaniu propozycji pomocne jest rozróżnienie opłat stałych od tych, które zależą od późniejszych zdarzeń. Więcej o tym, które opłaty negocjować.
Co oznacza leasing operacyjny i finansowy
Określenia „operacyjny” i „finansowy” pomagają opisać sposób rozliczenia leasingu, ale nie zastępują lektury umowy. W rozliczeniach podatkowych istotne są między innymi warunki umowy i to, która strona dokonuje odpisów amortyzacyjnych. Opłaty mogą być kosztem korzystającego, gdy umowę zawarto na co najmniej 40% normatywnego okresu amortyzacji rzeczy ruchomej. Suma opłat musi też odpowiadać co najmniej wartości początkowej (art. 17b ust. 1 ustawy o CIT). Gdy odpisów dokonuje korzystający, kosztem nie jest część opłat spłacająca wartość początkową (art. 17f ust. 1). Nie należy więc zakładać, że nazwa wariantu sama rozstrzyga o kosztach podatkowych lub o nabyciu własności. Szczegóły dotyczące leasingu operacyjnego w podatkach opisano osobno.
Rozróżnienie podatkowe nie zawsze odpowiada sposobowi pokazania umowy w księgach rachunkowych. Według ustawy o rachunkowości przedmiot leasingu trafia do aktywów korzystającego, gdy umowa spełnia choć jeden z warunków z art. 3 ust. 4. Przykładem jest przeniesienie własności po zakończeniu umowy. Mała firma powinna zatem oddzielić pytanie o bieżące płatności od pytania o podatki i ewidencję. Również po zakończeniu umowy trzeba sprawdzić, czy klient ma możliwość nabycia rzeczy i na jakich zasadach. Opis leasingu finansowego i rozliczeń pomaga uporządkować te różnice.
Kiedy oferta firmy leasingowej pasuje do potrzeb
Leasing może odpowiadać przedsiębiorcy, który potrzebuje rzeczy do pracy, lecz chce rozłożyć płatności w czasie. Nie oznacza to jednak, że każda umowa jest tańsza od zakupu za gotówkę lub finansowania kredytem. Porównanie wymaga spojrzenia na łączny koszt, przewidywany okres używania rzeczy i plan jej późniejszego wykorzystania. Istotne jest także to, czy przedsiębiorca chce zachować możliwość swobodnej sprzedaży sprzętu.
Firma posiadająca już rzecz może spotkać się także z propozycją jej sprzedaży i dalszego użytkowania w ramach leasingu. Taki układ różni się od finansowania zakupu nowego przedmiotu. Przed decyzją trzeba ustalić skutki sprzedaży, późniejsze płatności oraz zasady odzyskania własności. Punkt wyjścia stanowi opis leasingu zwrotnego przedsiębiorstwa. W każdej odmianie najważniejsze pozostają dokumenty konkretnej transakcji, nie sama nazwa produktu.
Najczęstsze pytania
W typowym leasingu finansujący kupuje samochód i pozostaje jego właścicielem podczas trwania umowy. Klient otrzymuje prawo do korzystania z pojazdu na ustalonych warunkach. Jeśli chce zostać właścicielem po zakończeniu finansowania, powinien sprawdzić zasady nabycia zapisane w dokumentach.
Nie należy zakładać automatycznego przejścia własności. Raty są przede wszystkim zapłatą przewidzianą w umowie leasingu. Możliwość nabycia samochodu po jej zakończeniu zależy od ustaleń stron. Trzeba sprawdzić zarówno warunki takiego nabycia, jak i ewentualną dodatkową płatność.
Sam mechanizm leasingu nie ogranicza korzystającego wyłącznie do przedsiębiorców. Dostępność oferty dla osoby prywatnej zależy jednak od firmy leasingowej i warunków proponowanej umowy. Przed jej zawarciem należy porównać całkowite płatności oraz ustalić zasady użytkowania i zwrotu rzeczy.
Nie. Sama nazwa sposobu rozliczenia nie określa całkowitego kosztu umowy. Porównanie wymaga uwzględnienia wszystkich płatności, warunków nabycia rzeczy oraz skutków podatkowych właściwych dla klienta. Oferty o podobnej racie mogą różnić się pozostałymi kosztami.
Źródła:



