Przegląd najgorszych inwestycji

Najgorsze inwestycje ostatnich lat w Polsce łączy jedno: obietnica wysokiego zysku przy rzekomo małym ryzyku. Poniżej trzy przykłady opisane przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF): Amber Gold, obligacje GetBack i rynek Forex. Na końcu sygnały ostrzegawcze i sposób sprawdzenia oferty przed wpłatą.

Najgorsze inwestycje
Najgorsze inwestycje

Amber Gold – piramida finansowa zamiast lokaty w złoto

Spółka Amber Gold działała od 2009 r. Oferowała „lokaty” w złoto lub platynę i zapewniała o pewnym, wysokim zysku. Miał on być znacznie wyższy niż oprocentowanie lokat bankowych.

Jeszcze w 2009 r. KNF wpisała spółkę na listę ostrzeżeń publicznych. Złożyła też zawiadomienie do prokuratury, bo podejrzewała działalność na rynku finansowym bez wymaganego zezwolenia.

We wrześniu 2012 r. sąd ogłosił upadłość spółki. Według KNF poszkodowanych zostało 19 tys. osób, które powierzyły jej ponad 850 mln zł. Ostrzeżenie KNF było publicznie dostępne przez blisko trzy lata przed upadłością.

GetBack – obligacje firmy windykacyjnej

GetBack SA kupowała pakiety wierzytelności, głównie niespłacanych kredytów i pożyczek, i dochodziła ich zapłaty. W lipcu 2017 r. weszła na giełdę, a wartość pierwszej oferty publicznej wyniosła 740 mln zł.

Spółka finansowała się też obligacjami. Według KNF do 31 marca 2018 r. wyemitowała obligacje o wartości nominalnej 2,587 mld zł. Miały je 9 242 podmioty, w tym 9 064 osoby fizyczne.

Od 17 kwietnia 2018 r. obrót wszystkimi instrumentami GetBack został zawieszony na żądanie skierowane z upoważnienia KNF. Urząd KNF wskazał wątpliwości co do rzetelności informacji o ryzyku płynności spółki.

20 kwietnia 2018 r. Urząd KNF złożył zawiadomienie do Prokuratury Krajowej. Obligacje firm nie są lokatą i nie obejmuje ich gwarancja Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG).

Przy kłopotach emitenta inwestor może stracić znaczną część pieniędzy. Ryzyko takich papierów opisujemy w haśle obligacje korporacyjne.

Forex i CFD – rynek, na którym większość klientów traci

Urząd KNF co roku publikuje wyniki klientów polskich domów i biur maklerskich na rynku Forex. Chodzi o pozagiełdowe instrumenty pochodne, np. kontrakty CFD na waluty, indeksy czy surowce.

W 2025 r. stratę poniosło 266 818 aktywnych klientów, czyli 72,2%. Ich łączne straty wyniosły ok. 2,68 mld zł. Zyski pozostałych klientów sięgnęły ok. 0,74 mld zł, czyli były prawie czterokrotnie mniejsze.

RokKlienci ze stratąŚrednia strata (zł)
202171,9%14 394
202279,1%17 570
202373,3%13 745
202470,6%11 935
202572,2%10 046
Odsetek aktywnych klientów polskich domów i biur maklerskich, którzy ponieśli stratę na rynku Forex. Źródło: UKNF.

Klienci detaliczni stanowili w 2025 r. 99,9% aktywnych klientów. Zasady działania tego rynku wyjaśniamy w przewodniku po rynku Forex.

Sygnały ostrzegawcze według KNF

KNF przypomina, że im wyższy obiecywany zysk, tym większe ryzyko straty. Jeśli oferta wygląda zbyt atrakcyjnie, by mogła być prawdziwa, zwykle kryje coś nieoczekiwanego. Szczególną ostrożność powinny wzbudzić:

  • obietnica pewnego, wysokiego zysku w krótkim czasie i zapewnienia o braku ryzyka,
  • niejasna metoda zarabiania tłumaczona tajemnicą albo skomplikowaną strategią,
  • oferta „elitarna”, tylko dla wybranych, i nacisk na dyskrecję,
  • organizatorzy, którzy mieli wcześniej problemy z prawem,
  • brak rocznego sprawozdania finansowego w Krajowym Rejestrze Sądowym mimo takiego obowiązku,
  • przyjmowanie pieniędzy bez ograniczeń przy niewielkim własnym kapitale.

Profesjonalna strona internetowa ani biuro w prestiżowym miejscu nie świadczą o wiarygodności firmy. Sygnałem oszustwa jest nagła utrata kontaktu po wpłacie albo po prośbie o wypłatę.

Jak sprawdzić ofertę przed wpłatą

Najpierw sprawdź, czy firma ma zezwolenie na prowadzoną działalność. Uprawnienia nadzoru opisujemy w haśle Komisja Nadzoru Finansowego.

Zajrzyj też na listę ostrzeżeń publicznych KNF. Komisja publikuje na niej m.in. podmioty, wobec których złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Lokaty w bankach chroni BFG do równowartości 100 000 euro na osobę w jednym banku. Obligacje, akcje i kontrakty CFD nie mają takiej gwarancji.

Nie lokuj w jednym miejscu pieniędzy, których utrata zachwiałaby domowym budżetem. Rozkładanie ryzyka wyjaśniamy w haśle dywersyfikacja.

Źródła:


Oceń post
Redakcja Ekspert Bankowy

Redakcja Ekspert-Bankowy.pl

Jesteśmy zespołem doświadczonych specjalistów w dziedzinie finansów i bankowości, tworzymy rzetelne i przystępne artykuły oraz analizy. Nasze publikacje pomagają czytelnikom lepiej rozumieć zagadnienia finansowe i podejmować świadome decyzje.

3 komentarze do “Przegląd najgorszych inwestycji”

  1. Faktycznie, zarządzanie ryzykiem to klucz do sukcesu w inwestycjach, szczególnie w takich nieprzewidywalnych czasach. Ciekawe, jak wiele osób z lekceważeniem podchodzi do analizy, a potem przeżywa szok, gdy rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Dywersyfikacja portfela to z pewnością coś, co powinny brać pod uwagę nawet te mniej doświadczone osoby.

    Odpowiedz
  2. Zarządzanie ryzykiem to kluczowy temat, którego wielu inwestorów wciąż nie docenia. Fajnie, że zwracacie uwagę na to, jak ważne jest monitorowanie sytuacji rynkowej i dywersyfikacja portfela – to naprawdę może uratować kapitał!

    Odpowiedz
  3. Zarządzanie ryzykiem to klucz w trudnych czasach, idealnie to podkreślasz! Warto pamiętać, że nawet najbardziej obiecujące sektory mogą zaskoczyć, dlatego dywersyfikacja portfela to podstawa.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz