Terminal Bloomberg to usługa dostępu do danych rynkowych i narzędzi analitycznych, używana głównie w pracy zawodowej na rynkach finansowych. Pozwala zestawiać informacje o instrumentach, spółkach i gospodarce oraz badać je w jednym środowisku. Sama analiza nie jest jednak transakcją: zobaczenie ceny lub przygotowanie wykresu nie oznacza kupna papierów wartościowych.
Dla osoby prywatnej najważniejsze jest rozróżnienie danych, analizy i wykonania zlecenia. Terminal może pomóc ocenić inwestycję, ale nie zastępuje pośrednika, który przyjmuje lub wykonuje zlecenia klienta. Zakres dostępnych informacji zależy też od uprawnień do poszczególnych danych rynkowych.
Jak korzysta się z danych i analiz
Praca zwykle zaczyna się od wyszukania instrumentu, spółki albo zagadnienia gospodarczego. Użytkownik może następnie porównać dostępne ceny z danymi historycznymi i informacjami o emitencie. Zamiast przenosić dane między wieloma źródłami, bada powiązane informacje w jednym środowisku. Taki widok ułatwia dostrzeżenie różnic, lecz nie wyjaśnia sam z siebie ich przyczyn. Przed wyciągnięciem wniosku trzeba ustalić, czego dotyczy dana wartość i skąd pochodzi.
W analizie spółki przydają się dane finansowe i miary wyceny. Pomagają badać działalność przedsiębiorstwa, choć nie przesądzają, czy jego akcje są atrakcyjne. Więcej o tym piszemy w tekście o analizie fundamentalnej spółki.
Osobno można obserwować zmiany cen w czasie; to punkt wyjścia do analizy technicznej cen. Oba podejścia odpowiadają na inne pytania i żadne nie daje pewnej prognozy.
Co oznacza cena widoczna na ekranie
Cena wymaga kontekstu. Może przedstawiać ofertę kupna, ofertę sprzedaży, cenę ostatniej transakcji albo wartość służącą do wyceny. Te wielkości nie muszą być równe. Przed porównaniem instrumentów sprawdź również rynek, walutę i moment aktualizacji danych. Bez tego łatwo uznać dwie różne informacje za ten sam kurs. Więcej o tym, jak powstaje cena rynkowa, przeczytasz w haśle notowanie papierów wartościowych.
Nie zakładaj, że każda cena w usłudze odświeża się na bieżąco. Dostawcy danych rozróżniają informacje bieżące, opóźnione i historyczne. Dostęp do wybranych danych bieżących może wymagać dodatkowych uprawnień, niezależnie od dostępu do samego narzędzia. Dlatego przed użyciem kursu sprawdź jego oznaczenie i czas publikacji. Jest to szczególnie ważne, gdy porównujesz ofertę transakcyjną z ceną widoczną na ekranie.
Czy przez terminal można zawrzeć transakcję
Terminal nie jest nazwą giełdy ani synonimem rachunku maklerskiego. Dostawca oferuje także rozwiązania związane z kierowaniem zleceń i obsługą transakcji, lecz nie należy utożsamiać ich z każdą funkcją analityczną. Sam dostęp do informacji nie daje jeszcze możliwości kupna instrumentu. O tym, czy użytkownik może złożyć zlecenie w określonym systemie, decydują dostępne usługi i jego relacja z podmiotem obsługującym transakcję.
W Polsce przyjmowanie i przekazywanie zleceń oraz ich wykonywanie na rachunek klienta należą do usług maklerskich opisanych przez KNF. Inwestor powinien więc odróżnić narzędzie, w którym analizuje rynek, od podmiotu świadczącego mu taką usługę. Nawet jeśli obsługa zlecenia rozpoczyna się w tym samym środowisku pracy, warto ustalić, kto je przyjmuje i na jakich zasadach zostanie wykonane.
Kiedy taki dostęp ma sens
Przydatność terminala zależy od pracy, którą użytkownik rzeczywiście wykonuje. Analityk porównujący wiele rynków może potrzebować danych i narzędzi badawczych w jednym miejscu. Kto sporadycznie sprawdza kurs posiadanych akcji, może potrzebować znacznie węższego zakresu informacji. Przed wyborem usługi dobrze określić instrumenty, rynki i rodzaje analiz, z których zamierzasz korzystać. To pomaga odróżnić potrzebną funkcję od możliwości, która tylko dobrze wygląda w opisie.
Równie ważne są warunki dostępu do danych. Sprawdź, które rynki obejmuje dostęp, czy wybrane notowania są bieżące oraz jakie prawa otrzymujesz do wykorzystania informacji. Nie utożsamiaj szerokiej bazy danych z pełnym pokryciem każdego rynku. Zestawienie z kilku źródeł może też wymagać sprawdzenia, czy porównywane wartości powstały w ten sam sposób. Narzędzie usprawnia analizę, ale odpowiedzialność za interpretację danych pozostaje po stronie użytkownika.
Najczęstsze pytania
To usługa przeznaczona przede wszystkim do profesjonalnej pracy z informacjami finansowymi. Przed rozważeniem dostępu ustal, jakich danych potrzebujesz i czy ich zakres obejmuje interesujące cię rynki. Sam dostęp do terminala nie jest tym samym co możliwość zawierania transakcji.
Nie należy tego zakładać. Dane rynkowe mogą być bieżące albo opóźnione, a dostęp do wybranych informacji bieżących może wymagać osobnych uprawnień. Przed użyciem ceny sprawdź jej rodzaj, źródło i moment aktualizacji.
Nie. Terminal służy między innymi do badania rynku, natomiast przyjmowanie i wykonywanie zleceń klienta to odrębne usługi maklerskie. Jeśli korzystasz z funkcji powiązanej z obrotem, ustal, jaki podmiot obsługuje zlecenie oraz jakie usługi świadczy na twoją rzecz.
Źródła:
- Komisja Nadzoru Finansowego – działalność maklerska: zakres usług
- ESMA – dokument konsultacyjny MiFID II/MiFIR o kosztach danych rynkowych
- Europejski Bank Centralny – materiał Bloomberg dla FX Contact Group (MiFID II, narzędzia transakcyjne)
- Europejski Bank Centralny – prezentacja Bloomberg z konferencji EBC (dane i analizy w terminalu)



