Koszty marginalne to przyrost kosztu całkowitego przypadający na dodatkową jednostkę produkcji lub usługi. Nazywa się je także kosztami krańcowymi. Pomagają ocenić, ile firmę będzie kosztować zwiększenie skali działania, zamiast pokazywać średni koszt dotychczasowej produkcji.
W praktyce przedsiębiorca może wykorzystać tę miarę przed przyjęciem kolejnego zlecenia lub zwiększeniem produkcji. Sam niski koszt marginalny nie przesądza jednak, czy decyzja się opłaci. Trzeba porównać go z dodatkowym przychodem i uwzględnić ograniczenia, takie jak dostępność pracowników czy możliwości urządzeń.
Jak obliczyć koszt marginalny
Najpierw porównaj koszt całkowity przy obecnej produkcji z kosztem po jej zwiększeniu. Różnicę kosztów podziel przez liczbę dodatkowych jednostek. Otrzymasz koszt marginalny przypadający na jednostkę w badanym przedziale. Gdy produkcja rośnie tylko o jedną sztukę, wystarczy odjąć wcześniejszy koszt całkowity od nowego. Przy większej zmianie wynik jest średnim kosztem dodatkowej jednostki w tym przedziale.
Przyjmijmy, że koszt całkowity rośnie z 800 zł do 860 zł, a produkcja z 40 do 43 sztuk. Wtedy (860 − 800) / (43 − 40) = 20 zł za dodatkową sztukę. Kontrola rachunku: 3 dodatkowe sztuki pomnożone przez 20 zł dają 60 zł wzrostu kosztu. To wyłącznie umowny przykład, a nie informacja o kosztach konkretnej firmy. Pokazuje też, dlaczego trzeba znać zarówno zmianę kosztów, jak i zmianę wielkości produkcji.
Do porównania wybierz ten sam okres i tę samą jednostkę produkcji. W kosztach uwzględnij wydatki, które rzeczywiście zmienią się wskutek analizowanej decyzji. Jeśli dodatkowe zlecenie wymaga nowej zmiany pracowniczej lub wynajęcia urządzenia, taki koszt również wpływa na rachunek. Pominięcie go zaniży wynik, nawet gdy zużycie materiałów zostało policzone prawidłowo.
Co wpływa na zmianę kosztu marginalnego
Koszt marginalny może być różny przy kolejnych poziomach produkcji. Zależy między innymi od zużycia materiałów, czasu pracy i sposobu wykorzystania urządzeń. Wolne moce produkcyjne mogą pozwolić na zwiększenie produkcji bez części dodatkowych wydatków. Po ich wyczerpaniu firma może potrzebować dodatkowych zasobów. Dlatego wynik obliczony dla niewielkiego zlecenia nie musi pasować do znacznie większego zamówienia.
Istotny jest także zakres analizy. Koszty transportu mogą pojawić się dopiero po przyjęciu zlecenia, choć samo wytworzenie produktu niczego w transporcie nie zmienia. Z drugiej strony wcześniej poniesiony wydatek nie staje się kosztem dodatkowego zlecenia tylko dlatego, że firma uwzględniła go w swoim planie. Przy planowaniu zmian produkcji przydaje się więc rozróżnienie kosztów zmiennych produkcji.
Czym różni się od kosztu średniego i stałego
Koszt średni otrzymasz, dzieląc koszt całkowity przez liczbę wszystkich wytworzonych jednostek. Odpowiada on na inne pytanie niż koszt marginalny: ile przeciętnie kosztowała dotychczasowa produkcja. Koszt marginalny dotyczy jej zwiększenia. Dodatkowa jednostka może kosztować mniej albo więcej niż dotychczasowa średnia, dlatego tych miar nie należy stosować zamiennie przy ocenie nowego zamówienia.
Podobnie koszty stałe działalności nie są tym samym co koszty marginalne. Czynsz może pozostać bez zmian, gdy firma wytworzy nieco więcej produktów. Przy większej skali może jednak potrzebować dodatkowej powierzchni. Wtedy koszt zwiększenia produkcji skokowo wzrośnie. Określenie „stały” dotyczy więc przyjętego zakresu i czasu analizy, a nie niezmienności wydatku w każdej sytuacji.
Jak wykorzystać wynik przy decyzji
Porównaj dodatkowy koszt z dodatkowym przychodem, jaki może przynieść zwiększenie sprzedaży. Jeśli przychód przewyższa koszt, zlecenie może poprawić rezultat działalności. Różnica nie daje jednak pełnego obrazu decyzji. Trzeba jeszcze ocenić, czy firma może wykonać zamówienie bez rezygnacji z bardziej opłacalnej pracy oraz czy oszacowała wszystkie koszty wywołane zleceniem.
Takie porównanie przydaje się również przy wyborze między własną produkcją a zakupem gotowego elementu. Istotne są wtedy koszty, których firma uniknie albo które poniesie wskutek wyboru. Sam koszt marginalny nie zastępuje analizy całej działalności, lecz pomaga odpowiedzieć na konkretne pytanie decyzyjne. Jest narzędziem rachunkowości zarządczej firmy, a nie kwotą, którą trzeba odczytać z pojedynczej faktury.
Na co uważać przy szacowaniu
Najłatwiej zaniżyć koszt marginalny, licząc wyłącznie materiały bez dodatkowej pracy, energii lub obsługi zamówienia. Można go też zawyżyć, przypisując nowej produkcji wydatki, które firma i tak poniesie. Dlatego przed obliczeniem opisz planowaną zmianę: co dokładnie firma wyprodukuje, w jakim czasie i jakie zasoby będą do tego potrzebne. Dopiero do tak określonej decyzji dobierz odpowiednie koszty.
Wynik warto traktować jako szacunek zależny od przyjętych założeń. Jeśli zmieni się sposób produkcji, wielkość zamówienia lub cena potrzebnych zasobów, obliczenie trzeba przygotować ponownie. Koszt marginalny nie mówi też samodzielnie, ile firma zarobi na całej działalności. Przy ocenie szerszej sytuacji potrzebne jest spojrzenie na wynik finansowy firmy oraz inne skutki planowanej decyzji.
Najczęstsze pytania
Nie. Koszty zmienne zmieniają się wraz z poziomem działalności, a koszt marginalny mierzy przyrost kosztu całkowitego związany ze zwiększeniem produkcji. Do takiego przyrostu mogą wejść różne wydatki wywołane decyzją, także te pojawiające się skokowo po przekroczeniu dostępnych możliwości firmy.
Tak. Gdy firma ma wolne możliwości produkcyjne, wykonanie dodatkowej jednostki może kosztować mniej niż przeciętne wytworzenie dotychczasowych produktów. Koszt średni obejmuje bowiem koszty całej analizowanej produkcji. Nie oznacza to jednak, że każda następna jednostka będzie równie tania.
To dobry punkt wyjścia, ale nie wystarcza do podjęcia decyzji. Trzeba sprawdzić, czy cena pokrywa wszystkie dodatkowe koszty zlecenia. Ważne jest również to, czy jego wykonanie nie uniemożliwi przyjęcia innej, korzystniejszej pracy.
Źródła:



